Parafia
szczecin-stanislawa-kostki-168 Parafia św. Stanisława Kostki, pl. Matki Teresy z Kalkuty 5 >>>
Zapraszamy na spotkania Ogniska w pierwsze i trzecie soboty miesiąca w Domu Parafialnym przy kościele (po lewej stronie - wejście tak jak do biura parafialnego) w sali o. Pio. Przed spotkaniem zapraszamy na Mszę Św. w kościele o godz. 18.00, po której odbędzie się spotkanie wspólnoty. Opiekunem duchowym Ogniska jest proboszcz ks. Zbigniew Rzeszótko.
Archidiecezja Szecińsko-Kamieńska >>>

Podziękowania

Dnia 15 grudnia o godzinie 19.00 odbyło się spotkanie na którym 17 osób z naszej Wspólnoty podzieliło się opłatkiem.

Spotkanie jak to już jest w naszym zwyczaju poprzedziła Msza święta sprawowana w kościele p.w. św. St. Kostki, przy pl. Matki Teresy z Kalkuty 5. Bezpośrednio po Eucharystii dzięki uprzejmości ks. Proboszcza udaliśmy się do refektarza. Wspólne oczekiwanie na nadejście Pana Jezusa rozpoczęliśmy od odczytania Ewangelii przez Ks. Zbigniewa. Następnie podzieliliśmy się opłatkiem i złożyliśmy sobie serdeczne życzenia. W dalszej części zasiedliśmy przy wspólnym stole aby porozmawiać, zjeść pyszne pierogi z barszczem i pośpiewać kolędy przy akompaniamencie gry na gitarze Andrzeja.

Dziękujemy Krysi, Marlence i Halinie za pyszne ciasto oraz Iwonce, Teresie i Marlence za pięknie udekorowane stoły.

ks. Zbigniew
Adrian



Po Dniu Skupienia w Myśliborzu
Z radością dzielimy się świętowaniem drugiej rocznicy istnienia szczecińskiego Ogniska. Działo się to 20 października w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Myśliborzu. Gościły nas niesłychanie życzliwe i radosne Siostry Jezusa Miłosiernego. W Dniu Skupienia wzięły udział trzydzieści dwie osoby. Były to nie tylko licznie zjeżdżające osoby ze szczecińskiego Ogniska, ale także przedstawiciele Ognisk z Zielonej Góry i Gorzowa Wielkopolskiego.
Konferencje i warsztaty o przebaczeniu, prowadziła Mirka Pakur, liderka gdańskiego Ogniska. W przerwach między wykładami raczyliśmy się pysznym ciastem przywiezionym z Zielonej Góry, za co pięknie dziękujemy.
Najważniejszym jednak punktem dnia była Eucharystia. Do Mszy świętej przygotowała nas Adoracja Najświętszego Sakramentu i Koronka do Miłosierdzia Bożego. Po modlitwie wysłuchaliśmy krótkiej historii Sanktuarium, o którym mówiła Siostra Jezusa Miłosiernego.
Homilię w czasie Eucharystii głosił ks. kan. Zbigniew Rzeszótko, opiekun duchowy szczecińskiego Ogniska. W nawiązaniu do Ewangelii z dnia
(Łk 12, 8-12) ks. Zbigniew mówił o szczególnym rodzaju grzechu, którym jest bluźnierstwo przeciwko Duchowi Świętemu. Ksiądz zadał nam, związane z tym, zadanie domowe, którym jest doczytanie w KKK co to oznacza.
Po Eucharystii odbyła się ostania część konferencji o przebaczeniu, a także warsztaty. Później już tylko pytania i odpowiedzi, które zakończyły się po godzinie 20.00… i już trzeba było się rozstać.
Wspólne świętowanie było nie tylko ubogacające w wiedzę, ale przede wszystkim dziękczynieniem Bogu. Było też umocnieniem naszych wspólnotowych więzi. Podsumowując: było radośnie i obficie.
Dziękujemy Mirce za ciekawie prowadzone konferencje. Dziękujemy za trud podróży i podarowany nam czas.
Dziękujemy Siostrom Jezusa Miłosiernego za gościnę w ich domu, za smaczne i obfite posiłki.
Dziękujemy Wojtkowi z Zielonej Góry za ubogacenie Mszy świętej śpiewem i grą na gitarze.
Bóg zapłać!

Haina

W sobotę 18 sierpnia spotkaliśmy się w Stepnicy na grillu. W spotkaniu uczestniczyło siedem dorosłych osób i troje dzieci. Myślę, że odpoczęliśmy, nacieszyliśmy się sobą i przyrodą. Waldek dbał o to, by dostarczać nam na bieżąco potraw z grilla. O dostatek stołu zadbały sycharki. W miłym, serdecznym klimacie spędziliśmy ze sobą wiele godzin. Spotkanie zakończyło się o 20.30.
Do zobaczenia na podobnym spotkaniu w przyszłym roku!

Halina i Waldek

W dniu 30 września 2017 roku odbyło się drugie spotkanie tzw. „ściany zachodniej” zorganizowane przez nasze, szczecińskie Ognisko z okazji pierwszej rocznicy jego utworzenia (1.10.2016r.). Pomysłodawcą spotkania był opiekun duchowy ksiądz kanonik Zbigniew Rzeszótko, stroną organizacyjną tego przedsięwzięcia na bardzo dużą skalę, zajęła się liderka Halina. Spotkanie miało miejsce w parafii św. Stanisława Kostki. Uczestniczyło w nim ponad 50 osób z ogniska gorzowskiego, zielonogórskiego, wrocławskiego, lubińskiego oraz szczecińskiego, w roli gospodarzy. Gościliśmy księdza dr Przemysława Pokorskiego, Dyrektora Wydziału Duszpasterskiego Rodzin i Kurii Metropolitalnej w Szczecinie oraz panią dr Krystynę Piotrowską-Szymala diecezjalną, szczecińsko-kamieńską instruktorkę życia rodzinnego, księdza Pawła Dubowika Opiekuna Krajowego Wspólnoty Sychar z Warszawy, księdza dr Wiesława Jankowskiego z Wisełki, ks. Damiana Kołodzieja opiekuna Ogniska z Zielonej Góry, ojca Rafała Krystyanca (przez chwilę) i ojca Dawida Grabowskiego z Gorzowa Wielkopolskiego. Przybył także założyciel Wspólnoty inż. Andrzej Szczepaniak z Warszawy. Ksiądz dr Piotr Arbaszewski odpowiedział na nasze zaproszenie i przyjechał z dalekiego Podlasia, by wygłosić dla nas homilię i konferencję. Ksiądz Piotr pełni wiele funkcji duszpasterskich: jest opiekunem duchowym Ogniska WTM Sychar w Siemiatyczach, proboszczem parafii Najświętszego Zbawiciela w Zembrowie, dyrektorem Duszpasterstwa Rodzin Diecezji Drohiczyńskiej i Uniwersytetu Rodziny Diecezji Drohiczyńskiej. Prowadzi kursy dla narzeczonych, wykłada teologię małżeństwa i rodziny w Wyższym Seminarium Duchownym w Drohiczynie.
Przedstawicielami naszego Ogniska byli: poza w/w kierownictwem vice liderka Ewa, Karolina, Piotr, Eliza, Wioleta, Iwona, Teresa, Beata, Ewelina, Renia, Marek, Krystyna, Aga.
Spotkanie rozpoczęło się o godzinie 12.00 Mszą Świętą sprawowaną przez sześciu kapłanów. Głównym celebransem był duszpasterz krajowy Paweł Dubowik. Ewangelię dnia odczytał ksiądz Piotr Arbaszewski, wygłosił także słowo, które wprowadziło wspólnotę w tajemnicę sakramentu małżeństwa i kapłaństwa, jako równych sobie, przez obdarowanie łaską, której Chrystus nigdy nie wycofuje. Mszę świętą ubogacił pięknym śpiewem przy dźwiękach gitary Wojciech z Zielonej Góry.

Po mszy nastąpiła przerwa obiadowa zorganizowana przez państwa Katarzynę i Szymona Górników właścicieli bistra „Smacznego” w Szczecinie, którym serdecznie dziękujemy za smaczne dania i wzorową obsługę.

O godzinie 14.00 w kościele ksiądz Piotr poprowadził konferencję o tym jak działa łaska sakramentu małżeństwa, jak rozumieć przyrzeczenie wierności i co ją wzmacnia. Nie ominął tematu braku prawidłowego przygotowania do małżeństwa od strony duchowej jak i psychologicznej, dostrzegając w tym poważne zagrożenie dla trwałości rodzin, podobne do wkradających się ideologii uderzających w porządek naturalny.

Kolejnym punktem programu spotkania była przerwa kawowa z urodzinowym tortem oraz wspólna debata i świadectwa oraz osobiste refleksje wzbudzone po wysłuchanej konferencji. Głos zabrała Halina liderka ogniska szczecińskiego, Janusz lider ogniska gorzowskiego i pomysłodawca dni wspólnoty integrujących Sychar z części zachodniej Polski, następnie ksiądz Wiesław, ksiądz Piotr, ksiądz Zbigniew, siostra UK Agata, Andrzej i inni.
O godzinie 18.00 opuścił nas ksiądz Piotr Arbaszewski, który udał się na lotnisko w Goleniowie, by powrócić do swoich parafian w dalekiej wschodniej Polsce. Jak ciepło został przyjęty wyraziły słowa uczestników ”zostań z nami”… . Duże doświadczenie księdza w bezpośredniej pracy duszpasterskiej z małżonkami przed zawarciem ślubu, jak i z tymi, którzy przechodzą kryzys, nierzadko zakończony totalnym zerwaniem więzi, zaowocowało bogactwem odniesień myśli ewangelicznej do przykładów życia.
Dni Wspólnoty i urodziny Ogniska Sychar w Szczecinie dobiegły końca. Nie zabrakło nowych pomysłów i projektów, których celem jest integracja środowiska osób, którym na sercu leży trwałość małżeństwa rozumianego jako fundament rodziny. Drogą jest rozwój wewnętrzny każdej osoby, w oparciu o uwierzenie Bogu i przyjęcie łaski uzdrowienia, a nie krucjata wobec wydarzeń i zjawisk, których jesteśmy świadkami.
Z przyjemnością szczecińskie Sycharki przyjęły prezent urodzinowy w postaci chleba od grupy zielonogórskiej! Dziękujemy!
Osobiście i w imieniu wszystkich uczestników dni Wspólnoty Trudnych Małżeństw SYCHAR składam wyrazy uznania dla trudów w organizacji tego przedsięwzięcia, naszej liderce Halince. Nieoceniony osobisty wkład pracy, zaangażowanie członków rodziny i użyczenie własnego domu zasługują na najwyższe uznanie.
Aga

Wspomnienia z konferencji księdza Piotra na temat „Jak działa łaska sakramentu małżeństwa?”

Łaska sakramentu małżeństwa działa bezpośrednio na małżonków ponieważ odzwierciedla ich osobistą relację z Chrystusem. Małżonkowie są szafarzami sakramentu, Jezus jest w centrum małżeństwa, nigdy go nie odwoła i nie wycofa się z miłości do człowieka. Tej relacji z Chrystusem człowiek nie rozbije ponieważ Bóg nie jest tchórzem, nie ucieknie. Łaska otula małżeństwo czternastoma promieniami z niej pochodzącym, jest ona do wykorzystania przez całe życie, jak nieskończony prezent. Szafarzami sakramentu są wyłącznie małżonkowie. Ten kto się rozwodzi, tak naprawdę nie wie co stworzył… Małżeństwo sakramentalne ma jeden nadrzędny cel: zbawienie, który jest możliwy do osiągnięcia, o ile zaprosisz autentycznie Boga do swojego domu, do każdego pokoju. Jeżeli dom runął to znaczy, że siedział gdzieś z boku, na progu, bo niechęć do Jezusa działała w Twoim małżeństwie. Ważny sakrament, wolny od przeszkód, wyraża się czterema ślubami: miłości, wierności, uczciwości i trwałości. Ślubować to znaczy pomnażać swoją miłość do małżonka, a nie dzielić. Kochasz każdego dnia mocniej niż poprzedniego… Wiernie, czyli w samodyscyplinie do relacji z tą ukochaną osobą. Wierność nie jest nie do udźwignięcia. Gdy przyjdzie kaprys, wejście w grzech Jezus i tak poda rękę, w każdej chwili samoudzielając się w łasce, o ile otworzysz się na nią. Sakrament małżeństwa i kapłaństwa równe sobie, są nierozerwalnym przymierzem z Bogiem, które jest w sposób ciągły uzdrawiane. Małżeństwo może przeżywać kryzys, ale łaska sakramentalna w kryzysie nigdy nie jest. Bóg nigdy nie odwoła się z życia człowieka. Kochasz uczciwie czyli żyjąc w prawdzie, dzieląc się trudami i obowiązkami z sercem, w życiu codziennym. Lekceważąc ślub trwałości drwisz z tego co święte. Ukrzyżowany Chrystus mógł zejść z krzyża, a nie uczynił tego, dał okup z samego siebie, cierpiał prawdziwie. Odwołać ślub to tak jak odwołać Eucharystię, Spowiedź, powiedzieć, że to był żart…
Życie duchowe jest oddaniem życia w odwadze i pokorze, dla których paliwem jest modlitwa. Jest ono nierozłączne z uczynkami. Gdy wypływają z wiary to inaczej pracujesz, pojawia się solidność, odpowiedzialność, honor, patriotyzm… i zawsze i wszędzie jest tak samo. To życie wpłynie na wychowanie dzieci, które dostaną łaskę z serc rodziców. Bez współpracy z nią rodzina nie przygotowuje dzieci do ważnych sakramentów, które w konsekwencji zaniedbane, nie są fundamentem do tworzenia sakramentalnych, trwałych małżeństw w przyszłości.
Odzwierciedleniem współpracy z łaską jest wspólnota Sychar. Decyzja o wierności wzmacnia przysięgę małżeńską osoby słabej, zdruzgotanej, która zaprasza Boga, by dotknął ją swoją łaską. Miłość jest wieczna, nieodwołalna, Bóg jej nie zabierze. Gdy człowieka dotyka destrukcja alkoholizmu, hazardu, rozwodu to właśnie ta łaska może go z tego wyzwolić. Ona działa łącząc ludzi we wspólnoty, w spowiedzi świętej, gdy kapłan wypowiada słowa do penitenta, zmienia Ciebie i nie mówisz już o małżonku, który odszedł źle. Powoli krok po kroku pragniesz przyjąć komunię za niego. Łaska nawraca go do domu…. Ona popycha ku dobru, przez krzyż i cierpienie. Cokolwiek czynisz patrz na koniec tej drogi…. Krzyż staje się bramą, a Ty narzędziem Boga w uświęcaniu innych.
Pewna siedemnastoletnia dziewczynka powiedziała tak: „Tato jakiś martwy duchowo…., ale Mamo! Pamiętaj, Ty męża masz!” … ”Oczywiście pamiętam Córeńko!” rzekła mama
Aga

11.06.2017r. spotkanie integracyjne odbyło się w uroczym domu naszej liderki Halinki i jej męża Waldemara w Stepnicy. Doświadczenie bycia poza czasem to fantastyczne przeżycie, które jest możliwe w takiej atmosferze jaka zapanowała wśród szczecińskich Sycharów. Spędziliśmy razem około ….dziesięciu godzin. Słońce w oczach gospodyni i aksamitny barwy głos gospodarza, otworzyły nasze serca dla siebie wzajemnie. Przygotowane sałatki, kiełbaski, marynowane mięska (wytrybowane!), ciasta, galaretki i owoce sprawiły, że była to uczta weselna! Czarująca nazwa posiadłości „Narnia” okazała się dopełnieniem całości. Biesiadowaliśmy w gronie 15 osób z księdzem Zbigniewem włącznie. W programie był koncert gitarowy Waldka i spacer po malowniczej okolicy, przy pięknej pogodzie. Wokół mistrza utworzył się fanklub, gdy zaśpiewał zabawną balladę „ Laleczka” i „Wania”. Były też poruszające, takie jak „Trzy miłości”, których przesłanie jest ponadpokoleniowe. Śpiew i rozmowy, niekiedy też w poważnym tonie uczyniły to spotkanie wartościowym i wspólnotowym, nawet śmiem twierdzić, że rodzinnym.
Ten ciepły klimat spotkania na chwilę odsunął nasze troski, ja jednak odczułam po raz pierwszy ciężar charyzmatu Sycharu. To poważna decyzja pozostania najwierniejszym z wiernych. Nie znamy swojego życia i murów, przez które trzeba będzie jeszcze przejść, szczególnie tych, tkwiących w nas samych. Ja osobiście poczułam niepokój… „Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono”.
Sycharki dziękują gospodarzom Halince i Waldkowi za wspaniałą ucztę!

Agata

Stepnica1

Stepnica2

Stepnica3

 

Zdjęcia do obejrzenia również tutaj:

https://drive.google.com/open?id=0B1cZWMin-dg0R2lpWC1FYTg5Qk0

https://drive.google.com/open?id=0B1cZWMin-dg0czJ5YWd1SUlNOVU

https://drive.google.com/open?id=0B1cZWMin-dg0MV83aVJvREhLLW8

 

W spotkaniu naszego Ogniska, które odbyło się 3 czerwca wzięło udział jedenaście osób. Spotkanie rozpoczęliśmy Mszą Świętą o godzinie 18.00. Sprawował Ją nasz opiekun duchowy ks. Zbigniew Rzeszótko w intencji Wspólnoty Sychar. Bezpośrednio po Eucharystii uczestniczyliśmy w Nabożeństwie Czerwcowym ku czci Najświętszego Serca Pana Jezusa. Następnie udaliśmy się do salki O. Pio, gdzie odbyło się spotkanie, które prowadziła liderka Halina. Po modlitwie, przywitaniu nowej osoby, streszczeniu charyzmatu Wspólnoty, liderka odczytała zasady obowiązujące na spotkaniu.

Tematem konferencji była cnota wytrwałości i systematyczności w życiu duchowym z omówieniem „ciemnej nocy” św. Jana od Krzyża. Prowadził ją Ks. Zbigniew nasz duchowy opiekun. Temat okazał się trafiony w „dziesiątkę”- potrzebny i ważny. Prawie wszyscy zabierali głos dzieląc się własnymi odczuciami i refleksjami.
Spotkanie „osłodziła” niezawodna Weronika pysznym Tiramisu i Agatka równie pysznym Tygryskiem! Także inne osoby zadbały o słodkości. Dziękujemy wszystkim.
Spotkanie przebiegło w miłej, rodzinnej atmosferze :-).
Zapraszamy serdecznie na kolejne spotkanie (nie tylko stałych Sycharków!), które odbędzie się 1 lipca w stałym miejscu i o stałej godzinie (jak wyżej).
Ks. Zbigniew Rzeszótko
Halina

Drodzy Sycharowicze!
Chciałabym podzielić się radością, że sprawą otwarcia Ogniska w Szczecinie zainteresowały się lokalne media. Kilka dni przed otwarciem ukazała się w katolickim radiu PLUS informacja o powstającym Ognisku przy naszej parafii. Podane zostały kontakty do wspólnoty, a także do kogo adresowane jest zaproszenie. Audycja została wyemitowana w niedzielę 25 września po transmisji Mszy Świętej.

Powstanie naszego Ogniska nagłośniła też regionalna TV Szczecin. 2 października ukazała się w katolickim programie ARKA rozmowa o powstającym Ognisku Wspólnoty Sychar przy naszej parafii. Także w tym programie, podano kontakt do wspólnoty oraz do kogo adresowane są spotkania.

Dziękujemy serdecznie mediom! Zwłaszcza Pani redaktor Annie Świtalskiej.

Kochani !

Pragnę gorąco podziękować wszystkim, którzy modlili się w intencji nowo powstającego Ogniska przy parafii pw. św. Stanisława Kostki w Szczecinie.
Przepraszam jednocześnie, że czynię to dopiero teraz. Ze względów technicznych nie było to możliwe dotychczas.
Dziękuję za modlitwę przede wszystkim Ks. Pawłowi Dubowikowi, Krajowemu Duszpasterzowi W.T.M. SYCHAR. Dziękuję także Księdzu Pawłowi za serdeczność i cierpliwość w udzielaniu odpowiedzi na moje pytania, a także za oddzwanianie ilekroć nie mógł odebrać mojego telefonu.  Z całego serca dziękuję Ks. Zbigniewowi Rzeszótko, proboszczowi parafii przy której powstaje Ognisko. Dziękuję tym bardziej, że Ksiądz proboszcz nie tylko ogarnął modlitwą nowo powstające Ognisko, ale także zgodził się objąć je duchową opieką. Nie mogę zapomnieć o Andrzeju Szczepaniaku. Dziękuję Andrzejowi za pomoc w tak wielu sprawach i trudnościach! Dziękuję zwłaszcza za cierpliwość i zrozumienie. Pragnę także bardzo serdecznie podziękować Marcinowi za modlitwę oraz za zaangażowanie w prowadzenie modlitwy i pomoc jakiej mi udzielał. Wreszcie dziękuję mojej córce Gosi, która także modliła się w intencji powstającego Ogniska i z entuzjazmem zgodziła się prowadzić stronę internetową. Bez jej pomocy ( z moim tak małym doświadczeniem w pracy z komputerem) byłoby to dla mnie bardzo trudne. Dziękuję Gosieńko 🙂
Nie chciałabym nikogo pominąć, więc raz jeszcze wszystkim – nie tylko Sycharkom – dziękuję z całego serca za włączenie się w modlitwę.
Pozdrawiam  serdecznie,
HalinaTeresa